W rodzinie Oli od ponad dwu lat trwa kryzys spowodowany zdradą męża, który nie może się zdecydować na porzucenie żony ani na zerwanie z „kochanką". Żona bardzo źle znosi tę sytuację, ale również nie potrafi ani odejść od męża, ani przymknąć oczu na jego romans. Powtarzają się brutalne czasami awantury. Sytuacja w domu staje się coraz bardziej napięta. Małżonkowie prawie nie komunikują się ze sobą inaczej niż za pomocą wzajemnych oskarżeń, ataków i złośliwości. Rozwód „wisi" w powietrzu. I wtedy nagle ich niespełna siedmioletnia, urocza, choć bardzo nerwowa i kłopotliwa córeczka zapada na dziwną i niepokojącą chorobę. Zaczyna gwałtownie łysieć. Jej długie, śliczne włosy wypadają całymi pasmami, pozostawiając odrażające łyse placki. Przerażeni rodzice natychmiast podejmują częściowe zawieszenie broni. Zaczynają normalnie rozmawiać o chorobie córki oraz zgodnie współdziałać w opiece nad nią i w jej leczeniu. Odwiedzają niezliczonych lekarzy. Biegają za trudnymi do zdobycia lekarstwami. Wykonują zlecone im skomplikowane zabiegi wokół głowy i włosów Oli. Awantury właściwie zanikają. O rozwodzie przestaje się mówić.